SZKOŁA NA GOŚCINNEJ

Jak wynika z dokumentów, w miejscu dzisiejszego Gimnazjum Nr 10 już w 1568 roku istniała szkoła. Ówczesny proboszcz kościoła ewangelickiego w Oruni ( dawny kościół św. Jerzego, obecnie kościół oo. salezjanów) ofiarował organiście pięć szefli żyta rocznie jako zapłatę za nauczanie dzieci. Zachowały się nawet nazwiska pierwszych nauczycieli przyparafialnej szkółki, niejakiego Jana Friese oraz Nickela Dimitza (1589). Oczywiście dziś po pierwszej szkole poza wzmiankami nie ma żadnych materialnych śladów - zastała zniszczona wraz z kościołem w czasie wojen Batorego z gdańszczanami.

W 1630 roku miejscowi gospodarze ufundowali budynek, w którym ponownie rozpoczęła działalność przykościelna szkółka. Stanęła na gruntach parafialnych i istniała ponad sto lat - prawdopodobnie zniszczył ją pożar. Wiemy natomiast, że od 1753 roku szkoła w Oruni zatrudniała dwóch nauczycieli, zatem musiała funkcjonowac w nowej siedzibie. Zgodnie z uchwałą Rady Miasta Gdańska, która nadała gminie wyznaniowej z Oruni "nowy zrewidowany porządek szkolny", nauczyciele pracowali na zmianę co drugi dzień, łącząc obowiązki "pedagogów" z obowiązkami organistów w kościele. Również i ta placówka oświatowa uległa całkowitemu zniszczeniu - spalono ją w czasie odwrotu wojsk napoleonskich. Ale odbudowano ją w 1816 roku. Do 1822 roku oruńska szkoła była jedyną tego rodzaju w okolicy. Zbudowano w tym czasie drugą na Dolniaku, a w 1852 szkole przy obecnej ulicy Małomiejskiej, rok później powstała szkoła na wale Raduni. Około roku 1850 budynek stanowiący bazę dzisiejszej Dziesiątki rozbudowano do stanu obecnego. 3 listopada 1859 roku powołano na miejsce szkółki przykościelnej szkołę państwową, co znacznie podniosło jej rangę. Warto wspomnieć o istotnym szczególe świadczącym o edukacyjnym charakterze miejsca: obecna ulica Gościnna nazywała się wówczas Schulstrasse, czyli po prostu Szkolna. W czasie działań wojennych w 1945 roku budynek przy Gościnnej został poważnie uszkodzony. Jednak prawie natychmiast po zakończeniu wojny szkoła w Oruni przyjęła pierwszych uczniów w roku szkolnym 1945/46 jako jedna z dwudziestu ośmiu gdańskich placówek. Publiczna Szkoła Powszechna w Gdańsku przy ulicy Gościnnej otrzymała numer 10. Warunki w niej były jednak trudne. W salach stały piece kaflowe, nie było drzwi, tylko przegrody, przez które można było swobodnie zaglądać do sal. Teren wokół budynku nie nadawał się do prowadzenia zajęć.

W roku 1960 zmodernizowano budynek, wyremontowano boisko, wytyczono bieżnie, działki klasowe oraz utwardzono teren przy szkole na tzw. placu apelowym. Dwa lata później wzniesiono trwałe ogrodzenie boiska łącznie z bramą wjazdową, następnie założono centralne ogrzewanie i unowocześniono toalety dla uczniów i kuchni. Szkole remontowano sukcesywnie, np. w 1965 roku prowadzono prace ( podobnie jak obecnie) w czasie zajęć. Odnowiono klasy, urządzono gabinety lekarskie, bibliotekę i salę gimnastyczną. Remont kapitalny przeprowadzono w roku szkolnym 1975/76, zajęcia przeniesiono wówczas na popołudniową zmiane do Szkoły Podstawowej nr 16 przy ulicy Ubocze. Ponieważ warunki sanitarne gwałtownie pogarszały się,stwierdzono zły stan stropów (groziły osunięciem), stan instalacji wodnej i elektrycznej był fatalny, w latach 1989 -1991 placówke przeznaczono do kapitalnego remontu. W tym czasie Dziesiątka przestała istnieć jako odrębna szkoła, a uczniów i nauczycieli przeniesiono do sąsiednich szkół ( SP 16, 41, 9). Ale już rok szkolny 1991/92 zainaugurowno w macierzystym, wyremontowanym i bezpiecznym budynku. Niestety zabrakło pieniędzy na wymianę okien, elewacje, przebudowę bardzo niebezpiecznych klatek schodowych i uporządkowanie instalacji kanalizacyjno -deszczowej. Dwa lata później Miasto sfinansowało budowę boiska szkolnego. Teren zdrenowano, położono twardą nawierzchnię, przygotowano bieznie i skocznie. Wiekszosc prac drenazowych, wykonali uczniowie orunskiej Melioratki (wówczas Zespołu Szkól Inżynierii Srodowiska). Odtad boisko sluzylo Oruni, taki zreszta byl cel jego budowy -boisko srodowiskowe.

W 1995 roku spolecznosc szkolna obrala patrona i otrzymala sztandar. Dziesiatka stala sie Szkola Podstawowa nr 10 im. Hansa Christiana Andersena w Gdansku. Nawiazano kontakty z Konsulem Królestwa Danii. Uczniowie Dziesiatki zaprzyjaznili sie z ze swoimi dunskimi rówiesnikami. Przyjazn uwienczono wizyta w Danii, gdzie uczniowie ze szkoly przy Goscinnej mogli zobaczyc, jak ucza sie ich koledzy z Kopenhagi. Niedlugo potem reforma oswiaty spowodowala, ze w 1998 roku powolano Zespól Ksztalcenia Podstawowego i Gimnazjalnego nr 10 istniejacy do sierpnia 2000 roku. Obecnie Dziesiatka nosi miano Gimnazjum nr 10 w Gdansku.W 2001 roku w czasie wakacji (lipiec) Orunia przeżyła powódz. Obfite opady spowodowały przerwanie Wału Raduni i woda wdarła się do dzielnicy. Budynek gimnazjum przy Goscinnej ucierpiał szczególnie. Woda zupełnie zalała piwnice i wdarła się do sal na parterze, zniszczyła kuchnię, szatnie i bibliotekę (na froncie szkoły umieszczono potem tablice wskazujaca, jak wysoko sięgała woda). Dotkliwe straty dotknęły zwłaszcza bibliotekę, bezpowrotnie uległy zniszczeniu unikalne ksiażki, filmoteka i kroniki szkolne. Sądzono, ze budynek nie wytrzyma zniszczeń i będzie przeznaczony do rozbiórki. Jednak kiedy odsłonięto fundamenty, okazało się, ze szkoła stoi na granitowych głazach prawdopodobnie bardzo starych podwalinach wczesniejszych budowli. Takim fundamentom powódz nie mogła zaszkodzić. Budynek osuszono i wyremontowano. Prace remontowe trwały równolegle z lekcjami, ale gimnazjalisci Dziesiatki nie chcieli opuscić swojej szkoły. Obecnie Dziesiatka nosi miano Gimnazjum nr 10 w Gdańsku. Uczy się w nim kilkuset gimnazjalistów.